Akademicki Klub Turystyczny

Oddział Wrocławski PTTK
Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze


Menu:

AKT Wrocław
Aktualności
Imprezy
Archiwum
Wydawnictwa
Ciekawe linki
Napisz do nas

Jabłkowe szaleństwo 2007

     Wiosenne mrozy trochę przerzedziły kwiaty na drzewach i jabłek jakby w tym roku było mniej, ale i tak nie udało nam się ich zjeść, na drzewach pozostało jeszcze trochę. Dotarliśmy do Marczowa w trzech rzutach, dwoma samochodami, w sumie w Rajdzie wzięło udział dziewięć osób. 

     Pierwszy z potrawą uporał się Astronom i przygotował coś dla łasuchów: jabłka w śmietanie, które miały właściwie tylko jedną wadę: szybko się skończyły. Po tym pożywnym wstępie zabraliśmy się raźno za zbieranie jabłek i ich przerabianie. Jak to na pierwszy jabłkowy rajd przystało było skromnie, bo zakończyliśmy na dwóch rodzajach szarlotki i soku jabłkowym, ale i tak mieliśmy pod dostatkiem wszystkiego, co jabłkożercy mogą chcieć.

     Z krajoznawczych atrakcji zobaczyliśmy w sobotę m.in. wiatrak w Jerzmanowicach koło Chojnowa, piękne wnętrza zamku Kliczków i położony na wulkanie zamek Grodziec. Niemal już tradycyjnie spotkaliśmy się dwoma grupami w Cafe Miliński w Pławnej, a następnie już w Chatce Chomika. Następnego dnia odwiedziliśmy jeleniogórski jarmark staroci, a potem połaziliśmy po wertepach Sokolików, odwiedzając m.in. jaskinię, Jastrzębią Turnię, Balkon, Krzywą Turnię i Sukiennice (wszystkie poza szlakami turystycznymi), a także Sokolika, Husyckie Skały i Krzyżną Górę.

     Zapraszamy już na naszą kolejną imprezę: Rajd 50-lecia AKT.

Waldek Brygier

Przepisy kulinarne z Chatki Chomika
Galeria zdjęć z zamku Grodziec
Galeria zdjęć z Sokolików


Zdjęcia Waldka Brygiera:


Symbol wyjazdu - jabłka syjamskie

Astronom pierwszy uporał się z potrawą

Ojej, to dla mnie?

Konsumpcja w ciszy i zadumie

Praca wre...

Praca nadal wre...

A oto efekty...

Tuż przed atakiem jabłkożerców

Ostrzyca w porannym brzasku

O poranku w Marczowie